Koło Łowieckie Łoś w Bytomiu

Rok założenia: 1948

Założyciele: Marian Bielewicz (kustosz dziatu przyrody w Muzeum Śląskim),Stanisław Dymecki (inżynier górniczy), Czesław Gumuła (inżynier górniczy), Jerzy Kozłowski (inżynier górniczy), Henryk Lajter (inżynier budownictwa), Jan Marszałek (lekarz),

W Bytomiu przy ul. Sądowej 4, w siedzibie Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Przemysłu Węglowego, odbyło się 4 stycznia 1948 roku założycielskie zebranie Koła Łowieckiego „Łoś”. Członkowie założyciele pierwszym prezesem koła wybrali Kol. Tadeusza Przezdzieckiego, łowczym Kol. Mariana Bielewicza, skarbnikiem Kol. Henryka Lajtera, a sekretarzem Kol. Mieczysława Pawlisza. Myśliwi rozpoczęli zagospodarowywanie wydzierżawionych obwodów: w Nadleśnictwie Kamień Śląski, w gminie Gogolin i w gminie Madejowa, powiat Grodków. W pierwszym sezonie polowań koła (8 polowań zbiorowych) pozyskano 154 zające, 11 bażantów, 1 lisa, 1 kozła i 23 kuropatwy. Stan zwierzyny był następujący: jeleni byków 3, łań 5, rogaczy 11, kóz 26, dzików 9, zajęcy 240, lisów 32. Uprawiano poletka o powierzchni 0,52 ha i zwalczano kłusownictwo, co w następnych latach znacząco poprawiło ilościowy i jakościowy stan zwierzyny, jak i warunki jej bytowania. Członkowie koła uczestniczyli w zawodach strzelectwa myśliwskiego i w 1954 roku zajęli drugie miejsce w województwie. Po reformie administracyjnej koło uzyskało prawo gospodarowania w dwóch obwodach: leśnym, obwodzie łowieckim nr 159 w gminie Dobrodzień, oraz polnym, obwodzie łowieckim nr 111 w Nysie. Obwodami tymi koło dysponuje do chwili obecnej. W chwili rejestracji w 1948 roku koło liczyło 15 członków. Przez 55 lat skład liczebny koła zmieniał się i w chwili obecnej liczy ono 30 członków (w tym jeden niemacierzysty) oraz jeden stażysta. Koło ma charakter rodzinny i w zasadzie polują w nim 34 pokolenia myśliwych. Uprawnienia selekcjonerskie posiada 93% myśliwych. Członkami są obecnie ludzie z różnych środowisk zawodowych, lekarze, rolnicy, emeryci, studenci i prowadzący własną działalność gospodarczą. Łączy ich pasja łowiecka. Kilkunastu członków koła pełniło odpowiedzialne funkcje w strukturach PZŁ: Marian Bielewicz, członek Naczelnej i Wojewódzkiej Rady Łowieckiej, odznaczony Złomem, kustosz działu przyrody Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu, Marian Zwoliński, członek komisji egzaminacyjnej PZŁ, Jan Sokołowski, członek Powiatowej Rady Łowieckiej, Edmund Broczkowski, Ryszard Kaszuba, członek komisji wyceny trofeów Powiatowej Rady Łowieckiej w Lublińcu, Stanisław Kotecki, członek komisji strzeleckiej. Koło odnosiło sukcesy w strzelectwie myśliwskim. Od 1992 roku położono duży nacisk na doskonalenie umiejętności strzeleckich na strzelnicy oraz uczestnictwo w zawodach strzeleckich o Puchar Prezesa Koła, co przyczyniło się do podniesienia umiejętności strzeleckich członków koła. Trzech myśliwych koła posiada klasę mistrzowską i odniosło liczne sukcesy na strzelnicach w Polsce. Największym sukcesem drużynowym jest dwukrotnie III i raz II miejsce w zawodach drużynowych okręgu częstochowskiego. Oto sukcesy indywidualne: Jacek Bielewicz 14 miejsce na mistrzostwach Polski w klasie powszechnej w 2001 roku, czołowe miejsce na zawodach regionalnych, reprezentant okręgu częstochowskiego na najważniejszych imprezach strzeleckich w klasie mistrzowskiej: mistrzostwa Polski mistrzów czy Finale Ligi; Franciszek Wylenzek drużynowy brązowy medalista mistrzostw Polski klasy powszechnej w Bydgoszczy (2005). Czołowy zawodnik regionu w klasie powszechnej w latach 19982004, gdy wielokrotnie stawiał na podium (I miejsce w klasie powszechnej w zawodach okręgowych w Lublińcu w 2002 roku, II miejsce w zawodach okręgowych w Katowicach (2005); Michał Gawdzik zdobywca złotego wawrzynu 2007, dwóch srebrnych (2006,2005), zdobywca brązowego medalu mistrzostw Polski klasy powszechnej w Bydgoszczy (2005), dwukrotny mistrz okręgu katowickiego w klasie mistrzowskiej (2006, 2007). Zwycięzca wielu zawodów rangi regionalnej i krajowej zarówno w klasie powszechnej, jak i mistrzowskiej. Uczestnik mistrzostw Europy w strzelaniach myśliwskich w Kromeryżu w 2006 roku. Od początku istnienia koła do chwili obecnej prowadzona jest jego kronika z bardzo bogatą dokumentacją fotograficzną. Znakomity jej stan, zwartość, zawdzięcza koło Kol. Ryszardowi Kaszubie, który swe wyjątkowe, pełne pasji i poświęcenia wyczucie przyrody jako całości „przekłada” na karty kroniki. W Kole Łowieckim „Łoś” od wielu lat szczególną wagę przywiązuje się do kultywowania tradycji i kultury łowieckiej, co stanowi też o integracji środowiskowej, zwłaszcza z miejscową ludnością. Na wszystkich polowaniach zbiorowych są sygnały łowieckie, pokot, oprawa, co nadaje spotkaniom z knieją wyjątkowy charakter. W kole jest dwóch sygnalistów łowieckich: Kol. Franciszek Wylenzek i Kol. Michał Gawdzik. Ślubowanie myśliwskie, chrzest i inne uroczystości łowieckie, jak i też pożegnania Kolegów, którzy odeszli, odbywają się zawsze ze sztandarem koła, w stosownej oprawie, z ceremoniałem myśliwskim. Wyjątkowym propagatorem, dzięki któremu zwyczaje, tradycja i etyka myśliwska w kole mają pierwszoplanową rolę jest Kol. Jan Gawdzik. Koło ma też rodziny myśliwskie, w których tradycje przekazywane są z pokolenia na pokolenie: Bielewiczowie, Gawdzikowie, Redkiewiczowie, Wylenzkowie, Wróblewscy, Frycowie…Kol. Antoni Wylenzek jest znanym w Europie i na świecie mistrzem w wabieniu jeleni byków. Startował i osiągnął sukcesy w światowej rangi zawodach w Austrii, Republice Czeskiej, w Niemczech i na Węgrzech. Z okazji 55lecia koła i 80lecia PZŁ w obwodzie łowieckim nr 159, Leśnictwo Kocury, członkowie koła wybudowali kapliczkę poświęconą św. Hubertowi. W następnym roku wybudowali wiatę myśliwską. Stanowi to bardzo istotny element społecznej integracji. Mieszkańcy okolicznych wsi (Kocury, Rzędowice, Klekotna, Kolonia Łomnicka, Zwóz) rokrocznie jesienią uczestniczą w organizowanym przez myśliwych festynie. Koło Łowieckie „Łoś” w Bytomiu w swej 60letniej historii trwale wpisało się w struktury naszego zrzeszenia wszystkich szczebli, dbając o tradycję, kulturę, etykę i zwyczaje myśliwskie. Pomimo dużych trudności, wynikających z gospodarki rynkowej, działalność łowiecka prowadzona rozważnie w kole znajduje odzwierciedlenie w kondycji finansowej koła. Uczestnicząc w ograniczaniu szkód łowieckich w uprawach leśnych i polnych, co realizowane jest bezkonfliktowo, z poszanowaniem współgospodarzy łowisk, leśników i rolników. Zaangażowanie myśliwych we właściwe relacje z władzami samorządowymi regionu, z sąsiednimi kołami oraz z nadleśnictwami daje dużo satysfakcji, budując poczucie współodpowiedzialności za ojczystą przyrodę, której myśliwska tradycja i gospodarka stanowią bardzo istotny element.

Koło łowieckie „Łoś” w Bytomiu gospodaruje obecnie w dwóch obwodach łowieckich: leśnym (nr 159) o powierzchni 5011 ha (w tym 49% lasu) oraz obwodzie łowieckim nr 111 „Złotogłowice” o powierzchni 4110 ha. Wytrwałość w działaniu i praca członków koła na przestrzeni wielu lat spowodowały, że osiągnięto dobre rezultaty w gospodarce łowieckohodowlanej. Łowiska zawsze też dostarczały bogatych, różnorodnych przeżyć łowieckich. Obecnie w dwóch obwodach koło ma 52 paśniki, 1 magazyn (wybudowany we własnym zakresie), 180 lizawek, 48 podsypów i jeden magazyn dzierżawiony w obwodzie łowieckim nr 111. Jest także 155 ambon krytych i siodełek zlokalizowanych przeważnie na obrzeżach pól i upraw leśnych. W obwodach jest też 4,4 ha pól uprawnych, z których pozyskuje się karmę na dokarmianie zimowe. Roczne nakłady finansowe na zagospodarowanie łowisk ( średnio) z ostatnich pięciu lat wyniosły ponad 40 000 zł rocznie. Myśliwi przepracowują corocznie ponad 2300 godzin przy dokarmianiu, ochronie łowisk, budowie i konserwacji urządzeń łowieckich. Średnie roczne pozyskanie zwierzyny grubej z pięciu lat wynosi w obwodzie łowieckim nr 159: 49 jeleni, 67 dzików, 35 saren; w obwodzie łowieckim nr 111: 20 dzików, 45 saren. Pozyskuje się również bażanty, kaczki, gęsi, słonki, a także lisy i jenoty. Koło zatrudnia 3 strażników łowieckich, aby skuteczniej i pełniej dbać o łowiska. Na terenie obwodu łowieckiego nr 111 (województwo Opolskie) do 1989 roku zawsze występowała zwierzyna drobna w bardzo dużych ilościach. Później z powodu chemizacji rolnictwa, budowy dróg i ostrych zim stan zwierzyny drobnej uległ znacznemu pogorszeniu, co zainspirowało koło do introdukcji bażanta i kuropatwy. Wspólnie z ościennymi kołami zainicjowało więc Reintrodukcję kuropatw i bażantów. Rocznie wypuszcza do obwodów około 20 par kuropatw i 220280 bażantów wyhodowanych we własnej wolierze (wybudowanej w czynie społecznym przez członków koła.) Osiągając dobre wyniki w introdukcji bażanta, postanowiono wprowadzić go do drugiego obwodu (nr 159), gdzie ten ptak nigdy nie występował. Tu także udało się zasiedlić bażanty na stałe, choć w mniejszym zakresie niż w obwodzie łowieckim nr 111. Nad Re introdukcją kuropatwy i zająca trzeba w sposób bardziej efektywny w najbliższych latach pracować, co stanowić będzie główny cel koła.

Członkowie koła: Adam Bielewicz, Jacek Bielewicz (sekretarz zarządu koła), Jan Bierut (prezes zarządu koła), Edmund Broczkowski, Bogusław Brzeziński, Bronisław Czechowski, Zbigniew Fryc, Jan Gawdzik (łowczy), Michał Gawdzik, Tomasz Gawdzik, Fryderyk Hatlapa, Tomasz Janik, Ryszard Kaszuba, Henryk Krawczyk, Edmund Łukaszek, Waldemar Marek, Kazimierz Marzec, Jerzy Mrugalla, Lucjan Raniewicz, Wilhelm Redkowicz, Aleksander Steinhoff, Marek Stejskal, Stanisław Tomasik, Lech Wiśniewski, Zbigniew Woźniak, Jerzy Wróbel, Adam Wróblewski (skarbnik), Antoni Wylenzek, Franciszek Wylenzek (podłowczy), Henryk Żymeła.

Odeszli na wieczne łowy: Otomar Baborski, Marian Bielewicz, Edmund Broczkowski, Stanisław Dymecki, Czesław Gumuła, Jerzy Kozłowski, Henryk Lajter Jan, Marszałek, Stanisław Marusarz, Mieczysław Pawlisz, Tadeusz Przeździecki, Jan Sokołowski, Antoni Towpik, Franciszek Tybulczuk, Marian Wyrzemski, Saturmin Zygmunt, Zdzisław Zwoliński.

<< wstecz