Hubertowiny Opolskie 2012

2012-09-15

W tym roku, jubileuszowe, już 10-te Hubertowiny na Opolszczyźnie zorganizowano w Przysieczy pod Prószkowem.

Tak wielka impreza mogła się odbyć dzięki ogromnemu zaangażowaniu nie tylko samych myśliwych, ale również leśników, samorządowców, lokalnej społeczność i duszpasterzy. Organizatorzy: Okręgowa Rada Łowiecka w Opolu i Zarząd Okręgowy Polskiego Związku Łowieckiego w Opolu wraz z Kołami Łowieckimi dzierżawiącymi obwody łowieckie w „Borach Niemodlińskich, Nadleśniczowie Nadleśnictw Prószków i Tułowice oraz Ks. Prałat Andrzej Hanich, mogą mówić o wielkim wysiłku organizacyjnym, ale także o niewątpliwym sukcesie.

Uroczystość rozpoczęto powitaniem wszystkich przybyłych gości, licznej rzeszy myśliwych z całej Opolszczyzny, a także z poza niej, leśników, mieszkańców Prószkowa i okolicznych miejscowości, wśród których znalazło się pokaźne grono VIPów. Pierwszym punktem uroczystości była plenerowa Msza Święta, w asyście licznie zgromadzonych sztandarów opolskich kół łowieckich. Kazanie wygłoszono z ambony, ambony myśliwskiej. W trakcie mszy poświęcono przygotowane do wręczenia nowe sztandary, oraz figurę Św. Huberta przeznaczoną do kościółka p.w. MB Bolesnej w Przysieczy. Po mszy przystąpiono do pozostałych oficjalnych akcentów Hubertowin: wręczenia sztandarów kołom „Chrobry” w Głuchołazy i „Szarak” w Nysie, nadaniu odznaczeń łowieckich, w tym Złomu, Złotych, Srebrnych i Brązowych Medali Zasługi Łowieckiej, Medalu Zasłużony Dla Łowiectwa Opolszczyzny, oraz niezwykle rzadki na Opolszczyźnie Medal Zasłużony Dla Łowiectwa Sudeckiej Krainy Łowieckiej. Uhonorowano również naszych seniorów, mogących poszczycić się 50-letnią przynależnością do PZŁ. Rzeźbę Św. Huberta wręczono Pani Róży Malik, Burmistrzowi Prószkowa. Końcowym akcentem części oficjalnej było wprowadzenie figury Świętego Huberta do kościoła, gdzie nsza patron znalazł honorowe miejsce.

Po części oficjalnej pozostał czas na myśliwską biesiadę i rozkoszowaniem się wieloma innymi atrakcjami. Tradycyjnie popisy dawały zespoły sygnalistów myśliwskich, można było podziwiać umiejętności w naśladowaniu głosów zwierząt, w tym najbardziej chyba słuchowiskowe wabienie jelenia. Nieco inny repertuar zaprezentował zespół Camerton z Opola, a na wesoło wystąpiły „Żubrosie”. Można było odwiedzić liczne stoiska, poczynając od oferujących wyroby z dziczyzny, a na modzie myśliwskiej kończąc. Niezwykle trafionym pomysłem było uhonorowanie naszych pań Medalem Za Tolerancję, czyż nasza pasja mogłaby się rozwijać bez akceptacji naszych towarzyszek na drodze życia. Ale dość pisaniny, jeden obraz mówi więcej niż 1000 słów. Zapraszamy do zapoznania się z galerią.

Tekst: Marek Bocianowski

Zdjęcia: Zbigniew Bocianowski, Jarosław Kuźmiński.

 

Zapraszamy do zapoznania się z galerią tutaj>>>.

Wróć do działu"Aktualności"